Biblioteka Śląska z okazji Dnia Kobiet. 8.03.2010r
Autor: Dobi Tychy
1 Lipca 2010
Oceń tekst:  0
Z okazji Dnia Kobiet gościem Biblioteki Śląskiej w Katowicach będzie podróżniczka Marzena Filipczak, która przez pół roku podróżowała pociągami, autobusami, drezynami i łódkami po Indiach, Malezji, Wietnamie i Kambodży.
img

Tę podróż świetnie opisała w swojej książce „Jadę sobie...", w której pokazuje Azję spoza turystycznych gett - zakurzone drogi pełne metrowych dziur, hotele z karaluchami, wilgotny upał i malaryczne komary. Druga część książki to porady praktyczne dla podróżujących po Azji.


Spotkanie odbędzie się 8 marca 2010 br. o godz.17:00 w sali Benedyktynka (Biblioteka Śląska, pl. Rady Europy 1, Katowice). Wstęp wolny.

 

UWAGA! Dla gości serwisu www.NOLTYCHY.pl mamy dwie książki Marzeny Filipczak pt. „Jadę sobie. Azja. Przewodnik dla podróżujących kobiet". Aby zdobyć książkę należy odpowiedzieć na proste pytanie: Jaki kontynent opisuje w swojej książce Marzena? I wysłać e-maila na adres: konkurs@noltychy.pl z tematem „Jadę sobie" podając swoje dane: imię nazwisko, miasto oraz nr telefonu kontaktowego. Pierwsze dwie osoby, które udzielą prawidłowej odpowiedzi otrzymają książki. Książki zostaną wysłane do 24h po zakończeniu konkursu.

Książka "Jadę sobie" nie jest przewodnikiem pokazującym turystyczne atrakcje. To opis tego, co widać z okna zdezelowanego autobusu albo hoteliku na ruchliwym bazarze, o czym rozmawiają klienci lokalnych restauracji, czym się emocjonują miejscowe nastolatki. Opis niespieszny, bo autorka nie postawiła sobie za punkt honoru obejrzenie wszystkich zabytków, pojechanie na wszystkie wycieczki i pójście na wszystkie trekkingi; wybierała to, co ją interesuje najbardziej, jeśli gdzieś jej się podobało zostawała dłużej.

Część I
Jest utrzymana w konwencji blogu. Marzena Filipczak opowiada o ludziach spotkanych po drodze, drewnianych autobusach, którymi jeździła, przydrożnych knajpach, w których jadała, małpach, które ją pogryzły i szpitalach, które ją potem leczyły.
O tym, jak nie mogła porozumieć się z miejscowymi (trudności zarówno komunikacyjne, jak i mentalne) i jak ci miejscowi jej pomagali.

Część II
Jest bardziej praktyczna i traktuje o bezpieczeństwie samotnej (i nie tylko) kobiety w podróży. To odpowiedzi na najczęstsze pytania, które autorka zadawała sama sobie przed wyjazdem, i które inni zadawali jej po powrocie.
Od tego: gdzie i jak znaleźć porządny hotel, jak przeżyć kradzież pieniędzy, jak to jest podróżować nocą w wagonie pełnym facetów z plecakiem przypiętym łańcuchem do siedzenia, po odpowiedzi na pytania czy można kupić miejscowe kosmetyki (można, ale trzeba uważać na kremy wybielające) albo pójść do fryzjera (nie można, bo często po prostu go nie ma).

Dodaj materiał na:   
wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Komentarze (0)
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
© 2001-2012 by NOLTYCHY.pl & Control   Reklama |  Kontakt |  Mapa serwisu |  Polityka prywatności |  Zasady korzystania z serwisu |  Partnerzy |  rss RSS