Daniel Martin zwycięzcą 67. Tour de Pologne UCI ProTour!
Autor: NOL-TYCHY
8 Sierpnia 2010, aktualizacja 2010-08-08 13:23:57
Oceń tekst:  0
Irlandczyk Daniel Martin z grupy Garmin-Transitions wygrał 67. Tour de Pologne UCI ProTour. Na ostatnim 7. etapie wyścigu z metą na krakowskich Błoniach najlepszy okazał się Andre Greipel (HTC-Columbia).
img
23-latek z Garmin objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej po 5. etapie z metą na Równicy (k.Ustonia) i nie oddał go aż do końca wyścigu. Dla tego młodego kolarza to największy sukces w dotychczasowej karierze. Najlepszym z Polaków był Sylwester Szmyd (Liquigas-Doimo), który zajął 6. miejsce. Na siódmej pozycji uplasował się Marek Rutkiewicz (Polska-BGŻ).

Koszulkę klasyfikacji górskiej TAURON zdobył Johnny Hoogerland (VacansOleil Pro Cycling Team), który został najaktywniejszym kolarzem w klasyfikacji FIATA. W klasyfikacji punktowej PLUSA zwyciężył Allan Davis (Astana).

Najlepszą ekipą 67. Tour de Pologne UCI ProTour została grupa zwycięzcy - Garmin-Transitions.

Po starcie ostrym, który nastąpił w Nowym Targu narzucone zostało mocne tempo, uniemożliwiające jakiekolwiek ataki z peletonu. Dopiero na około 40 kilometrze grupa zasadnicza pozwoliła trójce kolarzy na odjazd, a byli to - Jacek Morajko (Polska-BGŻ), Roy Curvers (Skil-Shimano) oraz Angel Madrazo (Caisse D′Epargne). Ich przewaga bardzo szybko rosła i na pierwszej premii górskiej II kat. TAURON wynosiła już blisko pięć minut. Jako pierwszy na szczycie zameldował się Polak, wyprzedzając Curversa i Madrazo. Z peletonu zapunktował Marcato.

Na kolejnym podjeździe, na którym umieszczona była premia górska III kat. TAURON ponownie najwięcej punktów zgarnął Mistrz Polski. Drugi był tym razem Madrazo, a trzeci Curvers.

Na kolejnych kilometrach przewaga uciekającej trójki zaczęła szybko spadać. Dopiero na ulicach Wieliczki, gdzie rozegrany został lotny finisz FIATA, różnica czasowa zaczęła się utrzymywać na poziomie niecałych dwóch minut. 3-sekundową bonifikatę zgarnął Morajko, wyprzedzając Madrazo i Curversa.

Nieco dalej na samotny atak zdecydował się Hiszpan, za którym podążył reprezentant Polski. Dokładnie w takiej kolejności kolarze wpadli na drugi lotny sprint FIATA umieszczony na krakowskim rynku. Trzeci był Curvers, którego powoli doganiał rozpędzony peleton, na czele którego najmocniej pracowała ekipa HTC-Columbia. Na cztery kilometry do mety wszyscy kolarze jechali już razem i było pewne, że o wszystkim zadecyduje sprint z przeszło sześćdziesięcioosobowej czołówki.

Na mecie sobotniego etapu po raz drugi w tegorocznej edycji wyścigu triumfował Greipel, dla którego jest to już szesnaste zwycięstwo w tym sezonie. Niemiec z HTC-Columbia pokonał Jewhena Hutarowicza (Francaise Des Jeux) i Roberta Forstera (Team Milram). Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem na etapie został Marek Rutkiewicz (Polska-BGŻ), który zajął 25. miejsce.

Po ceremonii dekoracji zwycięzców wszystkich klasyfikacji 67. Tour de Pologne UCI ProTour, która odbyła się w znanej naszemu tourowi znakomitej oprawie, wręczono stypendia Fundacji Dariusza Michalczewskiego "Równe szanse" dla zdolnych, młodych i przede wszystkim polskich utalentowanych sportowców. Wraz z Czesławem Langiem do uczestniczenia w tym wydarzeniu zaproszonych zostało wielu przyjaciół i legend polskiego sportu. Nie trzeba było długo namawiać Roberta Korzeniowskiego, Iwony Guzowskiej oraz wielu innych osób. Wśród tegorocznych stypendystów Fundacji "Równe Szanse" znaleźli się pięściarze, kolarze, piłkarze, lekkoatleci, pływacy.

Już za rok, 68. Tour de Pologne UCI ProTour, na który już dziś zapraszamy wszystkich serdecznie.

 

Źródło: Biuro Prasowe Lang Team


Dodaj materiał na:   
wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Komentarze (0)
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Podobne materiały
Nie odnaleziono.
© 2001-2012 by NOLTYCHY.pl & Control   Reklama |  Kontakt |  Mapa serwisu |  Polityka prywatności |  Zasady korzystania z serwisu |  Partnerzy |  rss RSS